Dział szósty · Wskazówki codzienne

Bezpieczeństwo w domu i zachowanie jako komunikacja

Bezpieczeństwo fizyczne: leki, nożyczki, okna. Zachowanie jako sygnał, którego dziecko nie może powiedzieć inaczej. Co robić, gdy dziecko "wybucha." Plan kryzysowy.

6 min czytania· Sprawdzone przez specjalistę· Start

Ważna rzecz od razu. Bezpieczeństwo to nie tylko zamki na drzwiach. To i o tym, jak reagujemy, gdy dziecku jest trudno.

Ten tekst o dwóch równoległych tematach. Bezpieczeństwo fizyczne w domu i bezpieczeństwo psychologiczne przez rozumienie zachowania.

Bezpieczeństwo fizyczne: poziom podstawowy

  • Leki. Wszystkie leki w zamkniętej szafce lub wysoko. W tym witaminy. Dziecko nie ma mieć dostępu samodzielnie. Nawet "bezpieczne" tabletki w dużej ilości są niebezpieczne.
  • Ostre przedmioty. Noże, nożyczki, igły, widelce, w szufladach z blokadami lub wysoko.
  • Chemia. Środki do sprzątania, szampony, płyn do naczyń, w zamkniętych szafkach. Żele do prania w nieosiągalnym miejscu. Kapsułki wyglądają jak cukierki.
  • Gniazdka. Zaślepki we wszystkie wolne gniazdka.
  • Gorące powierzchnie. Kuchenka, piekarnik, żelazko. Ochrona, jeśli dziecko ma skłonność sięgać.
  • Rogi mebli. Miękkie nakładki, jeśli dziecko często upada.
  • Okna. Blokady. Zwłaszcza na wyższych piętrach.
  • Drzwi. Jeśli dziecko ma skłonność wybiegać (elopement), dodatkowe zasuwy na wysokości, gdzie dziecko nie dosięgnie.
  • Woda. Kontrola temperatury. Gorący prysznic może zaszkodzić.

To nie "paranoja." To podstawowy poziom bezpieczeństwa dla dziecka z odmiennościami rozwojowymi, zwłaszcza jeśli jest wybieganie, skłonność smakować wszystko, niezrozumienie niebezpieczeństwa.

Jeśli dziecko ma skłonność wybiegać

Osobny poważny temat. CDC ma osobne zalecenia o elopemencie u dzieci z autyzmem.

Co warto.

  • Bransoletka GPS lub tracker. Prosty wariant. Dziecko nie może go samo zdjąć.
  • Bransoletka z kontaktami rodziców. Na wypadek, gdyby dziecko znaleziono.
  • Sąsiedzi. Uprzedźcie najbliższych sąsiadów, dajcie swój telefon.
  • Lokalna policja. Jeśli mieszkacie w okolicy, gdzie jest niebezpiecznie. Nie do zwracania się w razie czego, lecz do wcześniejszego zapoznania.
  • Zamki na drzwiach. Zasuwy na wysokości, gdzie dziecko nie dosięgnie. Dzwonki na drzwiach, które ostrzegają o otwarciu.

Jeśli dziecko raz wybiegło, nie krytykujcie się. To może się zdarzyć każdemu. Tylko wzmocnijcie system.

Zachowanie jako komunikacja

Osobny duży temat. Wiele z tego, co rodzice nazywają "złe zachowanie," w rzeczywistości jest sygnałem.

Dziecko nie umie inaczej powiedzieć:

  • "Boli mnie."
  • "Jestem przeciążony."
  • "Nie chcę tego."
  • "Nie rozumiem, co się dzieje."
  • "Boję się."
  • "Jestem głodny" lub "chcę pić."
  • "Jestem zmęczony."

Wtedy pojawia się zachowanie. Krzyk. Padanie na podłogę. Uderzenia. Ucieczka. Zamykanie się.

Zamiast "usunąć zachowanie", zapytajcie "co dziecko próbuje powiedzieć."

Algorytm: gdy zachowanie się pojawia

Najpierw, obserwujcie. Jak najbardziej neutralnie.

  • Co było PRZED. Jakie dźwięki, wydarzenia, przejścia, prośby, odmowy.
  • Samo zachowanie. Co dokładnie, krzyk, uderzenie, upadek, milczenie.
  • Co stało się PO. Co dorośli zrobili, jak dziecko zareagowało.

To nazywa się analiza ABC. Antecedent, Behavior, Consequence. Jeśli zapisać kilka epizodów, często widać wzorzec.

"Zawsze przed obiadem, gdy prosimy składać zabawki." "Zawsze przy głośnej muzyce." "Zawsze gdy przychodzi ciocia z perfumami."

Znaleźliście przyczynę, można zmienić okoliczności. Często to obniża zachowanie bez żadnych "metod."

Co robić, gdy dziecko "wybucha"

Jakiekolwiek byśmy nazwę temu nadali, meltdown, histeria, kolaps sensoryczny, algorytm jest podobny.

  • Nie reagujcie emocjonalnie w odpowiedzi. Dziecko jest przeciążone. Jeśli dorosły też krzyczy, przeciążenie się podwaja.
  • Bezpieczeństwo w pierwszej kolejności. Usuńcie ostre przedmioty. Wyprowadźcie dziecko z miejsca, gdzie może zranić siebie lub innych.
  • Obniżcie bodźce sensoryczne. Wyłączcie głośną muzykę. Przyciemnijcie światło. Przenieście w cichsze miejsce.
  • Nie wyjaśniajcie i nie wymagajcie. "Musisz się uspokoić," "zrozum, że nie masz racji," nie działa w stanie afektu. Czekajcie.
  • Bądźcie obok. Cicho. Bez dotyków, jeśli dziecko ich nie przyjmuje. Po prostu obecność.
  • Dajcie czas. Epizod może trwać od minut do godziny. To nie jest kontrolowalne natychmiast.
  • Po, odbudowa. Gdy dziecko się uspokoiło, nie "rozbierać", co się stało. Najpierw odpoczynek. Rozmowa, później, w spokojnym momencie.

Nie warto karać "za wybuch." To nie motywuje. To poniża. Dziecko nie wybrało być w tym stanie.

Plan kryzysowy

Pożyteczne jest mieć przemyślany plan wcześniej.

  • Lista wyzwalaczy. Co zwykle wywołuje epizod. Hałas, głód, zmęczenie, przejścia, obcy ludzie.
  • Lista zabezpieczeń. Co można zrobić, żeby uniknąć wyzwalaczy. Słuchawki. Przekąska. Harmonogram odpoczynku. Ostrzeżenie o przejściach.
  • Lista strategii uspokajających. Co pomaga dziecku. Cichy pokój. Ulubiona zabawka. Muzyka. Huśtawka. Kołdra obciążeniowa.
  • Lista kontaktów. Lekarz. Psycholog. Bliski dorosły, do którego można zadzwonić, jeśli samej jest trudno.

Podzielcie się planem z innymi dorosłymi, którzy spędzają czas z dzieckiem. Babcia, tata, niania. Jedno podejście, mniej zamieszania.

Czego NIE robić w momencie kryzysu

  • Nie krzyczcie. To dodaje hałasu.
  • Nie trzymajcie siłą. Jeśli nie ma bezpośredniego niebezpieczeństwa. Trzymanie może traumatyzować.
  • Nie "karzcie." Postawić do kąta, zabrać zabawki. To nie motywuje, bo dziecko nie kontroluje stanu.
  • Nie besztajcie. "Jak ci nie wstyd." To nic nie daje.
  • Nie próbujcie mówić o logice. W momencie afektu logika nie jest dostępna.

Czerwone flagi, przy których potrzebna jest pomoc

Jeśli dziecko ma.

  • Samouszkodzenia. Regularne, intensywne, z ryzykiem urazu.
  • Agresję do innych. Z ryzykiem urazu.
  • Regres. Zniknięcie wcześniej opanowanych umiejętności.
  • Regularne kryzysy częściej niż codziennie.
  • Długie stany, które się nie kończą (więcej niż godzina-dwie).

To sygnały potrzebnej pomocy specjalistów. Psychiatra dziecięcy, psycholog, specjalista behawioralny. Nie "wytrzymujcie."

Pomoc dla rodziców

Osobno. Jeśli wyczerpujecie się od codziennego zderzenia z kryzysami, to normalne.

Ale to sygnał. Przeczytajcie materiały w kategorii "Wsparcie dla rodziców", o wypaleniu, telefonach zaufania, co robić w bardzo trudne dni.

Dziecko nie wygrywa od wyczerpanego dorosłego. Dbajcie o siebie.

Co dalej

To ostatni materiał w kategorii "Wskazówki codzienne." Jeśli przeczytaliście wszystkie pięć, wykonaliście dużą pracę. Pozwólcie sobie na przerwę.

Do działu · Wskazówki codzienne