Dział szósty · Wskazówki codzienne

Wsparcie wizualne: rozkłady, karty, "najpierw-potem"

Dlaczego obrazki działają lepiej niż słowa. Jak zrobić prosty rozkład wizualny. Podstawowe karty dla potrzeb. Wszystko można wydrukować lub wyciąć z czasopisma.

5 min czytania· Sprawdzone przez specjalistę· Start

Jedno od razu. Większość dzieci z odmiennościami rozwojowymi łatwiej rozumie świat przez obrazki niż przez słowa. I to nie "lenistwo." To neurobiologia, informacja wizualna jest przetwarzana inaczej.

Ten tekst o tym, jak wmontować wsparcie wizualne w codzienne życie. Bez umiejętności projektowych i drogich serwisów.

Dlaczego to działa

Słowa znikają zaraz po wypowiedzeniu. Obrazki zostają.

Dziecko słyszy "najpierw kąpiel, potem bajka" i za 30 sekund zapomina pierwszą część. Dziecko widzi kartę "kąpiel" i obok kartę "bajka", informacja zostaje przed oczami.

To szczególnie ważne dla dzieci z.

  • Autyzmem.
  • Opóźnieniem mowy.
  • Zaburzeniami uwagi (ADHD).
  • Odmiennościami intelektualnymi.
  • Wysokim lękiem.
  • Lub po prostu z trudnościami w rozumieniu mowy ustnej.

ASHA i NICE wprost zalecają wsparcie wizualne jako sprawdzone podejście. To nie "nowa moda." To podstawowe narzędzie pracy z dziećmi ze szczególnymi potrzebami.

Podstawowe formaty wsparcia wizualnego

Format 1: Rozkład dnia

Seria obrazków pokazujących wydarzenia dnia w kolejności. Śniadanie, spacer, obiad, sen, zabawa, kolacja, kąpiel, bajka, sen.

Można.

  • Wydrukować obrazki z internetu.
  • Wyciąć z czasopisma.
  • Narysować samodzielnie (nie musi być idealnie, musi być rozpoznawalnie).
  • Sfotografować same przedmioty lub czynności.

Przymocować do lodówki, na ścianę w korytarzu, w sypialni, w widocznym miejscu.

Gdy wydarzenie się skończyło, można kartę "uprzątnąć" (odwrócić, przełożyć do osobnego pudełka). Dziecko widzi, że dzień posuwa się naprzód.

Format 2: "Najpierw-potem"

Najpotężniejsze proste narzędzie. Dwie karty. "Najpierw", to, co trzeba zrobić. "Potem", to, co będzie po.

"Najpierw zęby. Potem bajka."
"Najpierw założyć buty. Potem ulica."
"Najpierw posprzątać. Potem bajka."

To nie "nagroda." To pokazanie związku między czynnościami. Dziecko widzi, co będzie po tym, co trudne. To obniża opór.

Format 3: Karty dla podstawowych potrzeb

Niewielki zestaw kart, które dziecko może użyć, żeby poprosić lub zakomunikować.

  • Woda / pić.
  • Jedzenie.
  • Toaleta.
  • Boli.
  • Pomoc.
  • Jeszcze.
  • Stop / wystarczy.
  • Przerwa.
  • Bajka / zabawa.

Przymocować w kilku miejscach. Koło kuchni, "jedzenie," "woda." Koło toalety, "toaleta." W pokoju, "boli," "pomoc," "stop."

Dziecko bierze kartę, dorosły reaguje. "Pokazałaś 'woda.' Teraz naleję."

To nie "AAC zamiast mowy na zawsze." To funkcjonalny sposób komunikacji właśnie teraz.

Format 4: Kolejność czynności

Seria obrazków pokazujących kroki w określonej czynności.

"Mycie rąk." Podwinąć rękawy, zmoczyć ręce, namydlić, umyć, opłukać, wytrzeć.

"Ubieranie." Skarpetki, spodnie, koszulka, bluza, buty.

"Wyjście do toalety." Zdjąć spodnie, usiąść, wysiusiać się, wytrzeć się, wstać, ubrać, umyć ręce.

To szczególnie pożyteczne, gdy uczycie dziecko samodzielności w codziennych czynnościach. Obrazki zastępują wasze powtarzane wskazówki.

Format 5: Historie społeczne

Prostymi słowami i obrazkami opisać sytuację społeczną. Przygotowanie do wydarzenia.

"Jutro pojedziemy do lekarza. Lekarz to osoba, która pomaga, gdy boli. Będzie w białym fartuchu. Popatrzy ci na gardło. Będę obok. Po lekarzu pojedziemy do domu."

5-7 krótkich zdań z obrazkiem na każde. Przeczytać 2-3 razy przed wydarzeniem. To obniża lęk.

Dlaczego to nie "upraszcza mowy"

Rozpowszechniony strach. "Jeśli dam karty, dziecko nie będzie uczyć się słów."

To nie tak. Badania ASHA i metaanalizy pokazują, wsparcie wizualne nie hamuje rozwoju mowy. Często przeciwnie. Dziecko widzi kartę, słyszy słowo, widzi czynność, formuje się związek "słowo-znaczenie."

Z czasem, gdy mowa staje się silniejsza, dziecko może coraz rzadziej używać kart. Albo przeciwnie, w stresującym momencie sięga po nie, bo słowa się "wyłączają." To normalne.

Jak zrobić swoje karty

Nie trzeba kupować "oficjalnych zestawów."

Tanie warianty.

  • Obrazki Google. Znaleźć proste zrozumiałe obrazy, wydrukować, zalaminować.
  • Zdjęcia. Sfotografujcie realną szklankę wody, realną łyżkę, realną toaletę waszego mieszkania. To często rozpoznaje się łatwiej.
  • Rysować samym. Proste schematyczne rysunki.
  • Wyciąć z czasopism. Stara technika, działa.

Przymocować można.

  • Magnesami na lodówkę.
  • Taśmą klejącą.
  • W przezroczystej teczce na półce.
  • Kółko do związania kart na pasie.

Przykład początkowego pakietu

Jeśli dopiero zaczynacie, zróbcie podstawowych 10 kart.

1. Woda.
2. Jedzenie.
3. Toaleta.
4. Sen.
5. Boli.
6. Pomoc.
7. Jeszcze.
8. Stop.
9. Bajka.
10. Zabawa.

To wystarczy, żeby dziecko miało podstawowy słownik próśb. Resztę dodacie z czasem, obserwując potrzeby.

Jak uczyć korzystać

Nie "dziecko ma samo się rozeznać."

  • Najpierw modelujcie. Sami pokazujcie kartę ze słowem. "Chcę wody. Oto karta 'woda'." Potem dajcie dziecku napić się.
  • Pomóżcie wziąć kartę. Fizycznie naprowadźcie rękę, jeśli trzeba. Dajcie kartę wam. Potem dajcie to, co karta oznacza.
  • Stopniowo zmniejszajcie pomoc. Najpierw robicie wszystko. Potem tylko wskazujecie. Potem tylko czekacie.
  • Reagujcie szybko. Jeśli dziecko dało kartę, a wy czekacie 5 minut, karta przestaje być pożyteczna.

Błąd, który często się popełnia

Zrobili karty, sprawdzili raz, nie dostali reakcji, schowali do szuflady.

To nie działa. Karty mają być dostępne stale, w widocznym miejscu, przez tygodnie. Dziecko adaptuje się stopniowo.

Jeśli za miesiąc regularnego używania nic się nie zmieniło, poproście o pomoc specjalisty (logopeda, psycholog rozwojowy). Możliwe, że potrzebny jest inny format lub brakuje pewnych przesłanek.

Co dalej

Przeczytajcie "Regulacja sensoryczna w domu." Często wsparcie wizualne i regulacja sensoryczna działają razem, rozkład wizualny obniża lęk, lęk obniża obciążenie sensoryczne.

Do działu · Wskazówki codzienne